Polowanie na typograficzne cukierki


Jak powszechnie wiadomo fonty należą do podstawowego ekwipunku każdego projektanta. Jeśli już zacząłeś się bawić w projektowanie logotypów, opakowań, ilustracji, skład tekstu to nie raz spotkasz się z problemem braku właściwego kroju. Możesz mieć pakiet 10 krojów, które polecają profesjonaliści i zapłacić za niego setki jak nie tysiące euro lub wyszperasz i skompletujesz coś samodzielnie. Są dwie drogi na pozyskanie fontów. Pierwsza jest dość czasochłonna, wymaga znajomości języka rosyjskiego i kilku tricków z wykorzystaniem dynamicznego IP. Druga jest bardziej czasochłonna, ale w pełni legalna. W tym krótkim artykule chcemy polecić Wam miejsca gdzie z odrobiną szczęścia i zapału znaleźć można profesjonalnie zaprojektowane kroje. Istnieje wiele portali, które posiadają gigantyczną bazę zupełnie darmowych fontów. Niestety ich zawartość jest do siebie bardzo podobna, dlatego wymienimy jedynie te najpopularniejsze. Dafont jest dobrze zorganizowaną bazą, cała jej zawartość jest zupełnie darmowa, a ponadto świetnie skatalogowana. Drugą propozycją jest Fonts2U. Posiada więcej możliwości filtrowania, jest po polsku i posiada katalog aplikacji do zarządzania krojami. MyFonts jest komercyjną bazą, ale warto zaglądać na nią często, gdyż kiedy do sklepu wprowadzana jest nowa rodzina wraz z nią pojawiają się gratisy. W ten sposób możemy zdobyć na przykład wersję Italic lub Regular za kompletną darmochę. Zetafont posiada bardzo nowoczesny zbiór z którego warto coś dosztukować. Kompletując swój zbiór warto pamiętać o złotej zasadzie przekazywanej z pokolenia na pokolenia. Mianowicie, co za dużo to nie zdrowo. Jeśli zasypiecie się masą niepotrzebnego żelastwa ciężko będzie Wam dokonać właściwego wyboru. Lepiej, aby zbiór był skromny i praktyczny. Osobiście cieszę się, że The Northern Block udostępniają kilka swoich produktów za darmo i przyznaję, że bardzo często z nich korzystam. Kiedy minie już zauroczenie Dafontem i zaczniecie regularne polowania na MyFonts, polecam odwiedzenie Fontdeck i Fontspring. Warto jednak być wciąż na bieżąco z tym co można upolować w sieci i przydadzą się jakieś drobne narzędzi szpiegowskie. Typography Served jest cześcia portalu Behance zajmującą się wyłącznie typograficzną częścią projektowania i kreacji. Posttypography i Ilovetypography to często uaktualniane blogi o nowinkach w świecie typografii, warto śledzić trendy i chwytać okazję na darmowe cukierki.

Autorzy: Michał Głowiński i Adam Ruszkowski

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: